Nasz ulubiony letni przepis: Modułowa lemoniada ziołowa ze wszystkim, co oferuje GreenBox.
Mamy w zespole pewien problem: gdy tylko nadchodzą pierwsze ciepłe dni, każdy pije tutaj inną lemoniadę. Miętowo-cytrynową, bazyliowo-limonkową, kolendrowo-imbirową — u nas nie ma dwóch szklanek, które wyglądałyby tak samo.
Dlatego dzisiaj zrobimy to inaczej: oto nie jeden przepis, ale system modułowy. Wybierz to, co akurat rośnie w Twoim GreenBox i sam skomponuj swój napój.
Przepis podstawowy (na 1 litr)
|
Składnik |
Ilość |
|
Woda (niegazowana lub gazowana) |
800 ml |
|
Cytryna lub limonka |
2 sztuki, wyciśnięte |
|
Miód, syrop z agawy lub cukier |
2 łyżki (do smaku) |
|
Kostki lodu |
garść |
|
Zioła z GreenBox |
duża garść |
Trzy warianty od zespołu
Wariant 1: Klasyczny (miętowo-cytrynowy) Włóż dużą garść świeżej miety do karafki, lekko dociśnij (nie rozgniataj na papkę, bo będzie gorzka). Dodaj sok z cytryny i coś słodkiego, zalej zimną wodą i odstaw na 15 minut. Działa zawsze, wszędzie i dla każdego.
Wariant 2: Niespodzianka (bazyliowo-limonkowy) Bazylia — tak, w lemoniadzie. Brzmi nietypowo, smakuje fantastycznie. 8–10 liści bazylii Genovese z sokiem z 2 limonek i 2 łyżkami syropu z agawy włóż do karafki. Uzupełnij wodą gazowaną. Bazylia nadaje lekką anyżową świeżość, która idealnie pasuje do limonki.
Wariant 3: Odważny (kolendrowo-imbirowy) Tylko dla fanów kolendry. Obierz kawałek imbiru wielkości kciuka i pokrój w cienkie plasterki. Zalej razem z małą garścią kolendry (łodyżki mogą zostać, mają nawet więcej aromatu) i sokiem z 2 cytryn. Dodaj nieco więcej słodyczy niż w innych wariantach, ponieważ imbir i kolendra razem są dość intensywne.
Wskazówki, których się nauczyliśmy
Zioła wcześniej lekko dociśnij, nie siekaj ich. W ten sposób uwalniają się olejki eteryczne bez zmętnienia lemoniady.
Odstaw na co najmniej 15 minut. Im dłużej, tym intensywniej. Wersja premium to pozostawienie w lodówce na noc.
Nie przesadzaj ze słodyczą. Zioła wnoszą własny smak. Lepiej słodzić oszczędnie i doprawić na końcu.
Użyj plasterków cytryny zamiast samego soku, gdy serwujesz lemoniadę — wygląda lepiej i uwalnia dodatkowy aromat.
Dlaczego o tym opowiadamy
Ponieważ uważamy, że najpiękniejsze chwile z GreenBox to nie siew ani zbiory, ale to, co dzieje się później. Kiedy stoisz w kuchni i myślisz: „To, co właśnie kroję, wyhodowałem sam”.
To nie jest wielka chwila. To mała chwila. Ale to właśnie dla takich małych chwil to robimy.
Smacznego — a gdy znajdziesz swój wariant, prześlij go nam na Instagramie na @berlingreen.official lub oznacz nas w swojej relacji. Próbujemy wszystkiego.